Maks przeszedł już naprawdę wiele, przeżył niewiarygodny ból, dużo wycierpiał, ale było warto! Dzięki temu chłopiec stanął na własnych nogach i z nadzieją patrzy w przyszłość… Przed nim operacja, która będzie zwieńczeniem niedawnej “naprawy” bioder. Dzięki niej będzie mógł samodzielnie chodzić!

Okrutny los

Maks urodził się jako wcześniak 13.08.2009 r. Ważył zaledwie 1,5 kg, ale przez pierwsze miesiące rozwijał się zupełnie prawidłowo. Niestety podanie szczepionki w 4. miesiącu dramatycznie zmieniło całe jego życie. Maks zapadł w śpiączkę, po wybudzeniu dostał drgawek, a po 24 godzinach był już zupełnie innym dzieckiem: nie wodził oczami, nie obracał się na boki, nie śmiał się, nawet rysy twarzy mu się zmieniły. Okazało się, że przeszedł poszczepienne zapalenie mózgu, w wyniku którego nastąpiło dziecięce porażenie mózgowe, małogłowie i padaczka.

Maks po operacjiDzisiaj Maksiu ma już 11 lat. Jest dzieckiem niepełnosprawnym, opóźnionym psychoruchowo, nie mówi, musi być pieluchowany. Przeszedł bardzo dużo – dwukrotnie był reanimowany, przeszedł depresję szpiku kostnego z podejrzeniem białaczki, choruje na leukopenię (spadek liczby leukocytów prowadzący do skrajnego osłabienia układu odpornościowego), przebył serię bardzo ciężkich zapaleń płuc oraz ostre i przewlekłe ropne zapalenie zatok.

Wiele operacji ku normalności

Chłopiec przeszedł już szereg operacji: dwukrotnie operację obu bioder oraz operację usunięcia zespoleń. Dzięki tym wszystkim zabiegom zaczął samodzielnie stać, teraz walczymy o to, by mógł chodzić. Maks stawia kroki niepewnie, łączenia w biodrach powodują, że idąc zawija nogami, a metal jest niemal wyczuwalny przez skórę. Jego organizm bardzo negatywnie na to reaguje.

Lekarze planują wyciągnąć z bioder łączenia i w to miejsce zostaną wmontowane pręty. Operację wykona dr David Feldman w Paley European Institute w Warszawie. Jej koszt to 100 846,20 zł.

Maks jest już tak blisko!

Chłopiec tak okrutnie okaleczony przez los może stracić to, co do tej pory łączyło go z normalnym życiem – samodzielne poruszanie się. Operacji nie można robić w nieskończoność zwłaszcza, że Maksiu bardzo źle to znosi. Od tego bólu możemy go wybawić pod warunkiem, że zrobimy to wszyscy razem. Granicy cierpienia nie można już dłużej przesuwać!

Dane do przelewu

Fundacja Mam serce ul. Dereniowa 10/91 02-776 Warszawa Nazwa banku: Millennium Bank Numer konta: 26 1160 2202 0000 0001 6899 7325 Tytuł przelewu: Maks Szendera

Płatność online

*Licznik jest aktualizowany 2 x dziennie