Walczymy o nowe rączki dla Adasia

Adaś Studnicki, 5 lat
Czas zbiórki: 20162019
Czas zbiórki: 2016 – 2019

Dzięki Wam zebraliśmy
710 325,94 PLN

Adaś Studnicki dziękuje z całego serca
  • W styczniu 2021 r. dr Paley zoperował prawą rączkę Adasia – przeprowadził ulnaryzację nadgarstka i wyprostował rękę. Natomiast w maju 2021, także w Instytucie Paley’a w Warszawie, chłopiec przeszedł zbieg wyciągnięcia drutów z prawej ręki oraz operację policyzacji lewej ręki (przeszczepu palca wskazującego w miejsce kciuka). Wszystko się udało, Adaś spędził aż trzy miesiące na rehabilitacji w Instytucie i od razu zaczął tego kciuka używać. Dr Paley zaplanował w przyszłym roku przeprowadzić operację policyzacji prawego kciuka. Dziękujemy wszystkim, którzy tak cudownie wpierali naszą zbiórkę, bez Was to wszystko by się nie udało!

    Adaś w swoim 5-letni życiu przeszedł bardzo wiele: trzy operacje rekonstrukcji układu pokarmowego w Prokocimiu oraz operację czaszki w Olsztynie w 2018 roku. W związku z kraniostenozą chłopiec zostaje pod kontrolą, ale póki co wszystko jest w porządku. W czerwcu 2020 miał wykonane wszczepienie implantu w Kajetanach. Od tamtego czasu Adaś ćwiczy z logopedami, surdologopedami oraz z rodzicami i efekty są naprawdę zadziwiające.

     

    W SUMIE PRZEKAZALIŚMY:

    Operacja ręki prawej i kciuka w ręce lewej w w Paley European Institute w Warszawie

    72 689 zł

    Sprzęty medyczne

    10 104 zł

    Sprzęty rehabilitacyjne

    7 373 zł

    Rehabilitacja

    8 990 zł
  • Adaś urodził się 12 września 2016 roku. Już na pierwszym badaniu prenatalnym okazało się, że nie rozwinęła się u niego kość promieniowa w prawej rączce. Każde kolejne badanie przynosiło jeszcze więcej stresu i złych informacji.

    Nikt jednak nie przygotował nas na to, co tak naprawdę nadeszło

    Tak jak lekarz przepowiedział, Adaś urodził się z niedorozwiniętą prawą rączką. Do braku kości promieniowej doszedł także brak kciuka… w obu rączkach. A to nie wszystko. W trzeciej dobie życia nasze maleństwo przeszło zabieg wyłonienia kolostomii, ponieważ cierpi na atrezję odbytu. Przez pierwszy miesiąc swojego życia był pod opieką chirurgów i pielęgniarek. W związku z tą wadą czekają go jeszcze przynajmniej dwie operacje.

    Synka oglądali specjaliści z różnych dziedzin i każdy do tego zespołu wad wrodzonych dorzucał coś od siebie. Wady narządów płciowych, tarczyca, przepuklina, dysmorficzne cechy twarzy oraz zbyt mały obwód główki. Z tą ostatnią wadą wiąże się ryzyko, że Adaś będzie potrzebował operacji czaszki. Wszystko zależy od jego rozwoju. Dodatkowo chirurdzy podejrzewają częściową agenezję ciała modzelowatego, co także może mieć wpływ na rozwój psychoruchowy naszego dziecka.

    Adaś jeszcze nie wie, co go czeka

    Adaś jest już w domu i na razie zachowuje się jak każde niemowlę. Śpi, je, płacze, trochę już się uśmiecha. Jeszcze nie wie co go czeka. Niedawno do naszych zmartwień doszedł problem ze słuchem. Czekamy na kolejne badania…

    Część problemów naszego synka rozwiążą polscy specjaliści, a z częścią będzie musiał żyć. Żeby funkcjonował w miarę normalnie, chcemy mu naprawić rączki, niestety do tego potrzebujemy pomocy wielu dobrych ludzi. Taką wadę leczy dr Paley, obecnie jedyny na świecie chirurg od wydłużania oraz korekty deformacji kończyn, pracujący innowacyjnymi metodami, które dają 99% gwarancji sukcesu. W klinice St. Mary’s Medical Center w West Palm Beach na Florydzie (USA), znajduje się Paley Advanced Limb Lengthening Institute (Instytut Wydłużania Kończyn), gdzie wielu małych pacjentów dostało szansę na uzyskanie pełnej sprawności. Dzięki 4 zaplanowanym operacjom, Adaś otrzyma kciuki stworzone z palców wskazujących oraz normalny ruch i wydłużenie prawej rączki.

    Ponad milion złotych! Nierealne? Realne!

    Niestety pierwsze dwie operacje ręki wycenione zostały na 270 tys. dolarów, czyli ponad 1 milion złotych!!! Chyba mało kto może sobie pozwolić na wyciągnięcie takiej kwoty z kieszeni. Pierwsza myśl – nierealne. Potem pomyśleliśmy sobie, że jeżeli znajdziemy 100 tysięcy osób, z których każda zechce wesprzeć Adasia wpłacając 2,70 dolara… to przecież jest możliwe! Prawda?

    Mocno wierzymy w siłę ludzi i w to, że uda nam się pomóc Adasiowi dostać w miarę sprawne rączki. Z góry dziękujemy za każde wsparcie!

    Asia i Radek, rodzice Adasia


    Adaś w mediach

Słowa wsparcia

Na razie nie ma słów wsparcia.

Napisz pierwsze słowa wsparcia

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dzięki Wam zebraliśmy
710 325,94 PLN

Adaś Studnicki dziękuje z całego serca

Słowa wsparcia

Na razie nie ma słów wsparcia.

Napisz pierwsze słowa wsparcia

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *