AKTUALIZACJA

20.11.2020. Niestety z przyczyn zdrowotnych dr Feldman nie może przylecieć do Polski. Czekamy na nową datę operacji. Będziemy Was informować. Ogromnie dziękujemy, że jak zawsze mogliśmy na Was liczyć!

16.11.2020. Wspaniała wiadomość! Damianek otrzymał wsparcie w wysokości 45 tys. zł od niemieckiej fundacji “Ein Herz für Kinder” i o tyle możemy zmniejszyć nasz licznik. Nadal jednak sporo brakuje, a operacja już 21 listopada.


Damian wycierpiał więcej niż niejeden dorosły. Przez 10 lat przeszedł już tyle operacji i zabiegów, że wielu z nas już dawno by się poddało... ale nie on! Widzi, jak żyją jego rówieśnicy i nie może się pogodzić z tym, że los nie dał mu nawet takiej szansy. Od małego upada i wstaje, przewraca się, by zaraz znowu stanąć twarzą w twarz z chorobą!

Rzadka, niejednoznaczna choroba

Damian urodził się z artrogrypozą – wrodzoną sztywnością stawów, objawiającą się nienaturalnymi zniekształceniami. Chłopiec ma zdeformowane stopy (końsko-szpotawe), cierpi na przykurcze zgięciowe kolan oraz ma spłaszczone panewki w biodrze. Jego leczenie to głównie skomplikowane operacje chirurgiczne i niezwykle bolesna rehabilitacja. Damian musi poruszać się w ortezach, które stabilizują mu nogi. Przed nim jeszcze wiele lat leczenia, ale bez tego byłby zupełnie skazany na wózek inwalidzki.

sztywność stawówTrzy operacje w polskich szpitalach, wiele miesięcy spędzonych w gipsie, nacinanie ścięgien, prostowanie kolan i wiele innych zabiegów – to wszystko nie przyniosło prawie żadnej poprawy. Polscy lekarze w końcu rozłożyli ręce. „Proszę postarać się o drugie dziecko, nie będą się Państwo tak przejmować” – powiedział jeden ze specjalistów. To tak bardzo poruszyło rodziców, że postanowili szukać wsparcia daleko od tego szpitala.

Bardzo skomplikowanie leczenie

Znaleźli ratunek w niemieckiej klinice ortopedycznej w Aschau, która specjalizuje się w leczeniu artrogrypozy. Wszystkie przeprowadzone tam do tej pory zabiegi powiodły się, dzięki nim chłopiec stanął na nogach. Niestety w ostatnim czasie lekarze z tego szpitala nie byli w stanie nic więcej zaproponować poza zakładaniem kolejnych blaszek i rozwiercaniem kości. Damian cały czas rozwija się, a proponowana przez nich metoda blokuje przyrost kości i powoduje nieproporcjonalność we wzroście. Poza tym każda kolejna operacja to dodatkowe naświetlanie, narkoza, a przede wszystkim ból. Damian wszystko by zniósł, jednak przede wszystkim marzy o tym, by samodzielnie chodzić! I taką nadzieję dał mu dr Paley oraz dr Feldman z Paley European Institute w Warszawie. Dzięki tylko jednej operacji tej światowej sławy specjaliści zahamują rozwój atrogrypozy, postawią Damiana na nogi, by o własnych siłach mógł pójść dalej w świat! Niestety koszty takiej operacji są ogromne i wynoszą 343 457,50 PLN. Termin został wyznaczony na połowę listopada.

Jedyna szansa na samodzielne chodzenie!

Damian ma niepowtarzalną szansę na to, by jednorazowo osiągnąć to, na co pracował przez całe życie! Zniesie wszystko – ciężką operację, rehabilitację, by tylko móc tak, jak jego koledzy, biegać za piłką czy jeździć na rowerze. Jeśli tylko znajdą się pieniądze, Damian nigdy nie przestanie walczyć o swoje marzenia! To walka, którą wygra tylko w jednym przypadku – jeśli mu pomożesz...

Możesz pomóc Damianowi, przekazując 1% podatku! Wypełnij tradycyjny druk PIT lub uzupełnij formularz online.

Dane do przelewu

Fundacja Mam serce ul. Dereniowa 10/91 02-776 Warszawa Nazwa banku: Millennium Bank Numer konta: 26 1160 2202 0000 0001 6899 7325 Tytuł przelewu: Damian Popiołkiewicz

Płatność online

*Licznik jest aktualizowany 2 x dziennie