Damian ma tylko jedno marzenie! Dla Ciebie jest to coś naturalnego i nawet nie myślisz o tym w kategorii marzenia. A on chciałby wyjść na podwórko, pograć w piłkę, pójść na spacer… Bez raniących go ortez, bez bólu i wstydu. O to marzenie walczy od 10 lat, upada i wstaje, przewraca się, by zaraz znowu stanąć twarzą w twarz z chorobą i pokazać jej, że się nie podda! Gdyby nie kilka skomplikowanych operacji i kilkadziesiąt godzin rehabilitacji, nie mógłby mieć w ogóle takich marzeń.

Rzadka choroba

sztywność stawówDamian urodził się z artrogrypozą – wrodzoną sztywnością stawów, objawiającą się nienaturalnymi zniekształceniami. Chłopiec ma zdeformowane stopy (końsko-szpotawe), cierpi na przykurcze zgięciowe kolan oraz ma spłaszczone panewki w biodrze. Jego leczenie to głównie skomplikowane operacje chirurgiczne i niezwykle bolesna rehabilitacja. Damian musi poruszać się w ortezach, które stabilizują mu nóżki. Przed nim jeszcze wiele lat leczenia, ale bez tego byłby zupełnie skazany na wózek inwalidzki.

Trzy operacje w polskich szpitalach, wiele miesięcy spędzonych w gipsie, nacinanie ścięgien, prostowanie kolan i wiele innych zabiegów – to wszystko nie przyniosło prawie żadnej poprawy. Polscy lekarze w końcu rozłożyli ręce. „Proszę postarać się o drugie dziecko, nie będą się Państwo tak przejmować” – powiedział jeden ze specjalistów. To tak bardzo poruszyło rodziców, że postanowili szukać wsparcia daleko od tego szpitala.

Leczenie poza granicami kraju

Znaleźli ratunek w niemieckiej klinice ortopedycznej w Aschau, która specjalizuje się w leczeniu artrogrypozy. Wszystkie przeprowadzone tam do tej pory zabiegi powiodły się, dzięki nim chłopiec stanął na nogach. Niestety w ostatnim czasie stan zdrowia Damiana pogorszył się, pojawił się ostry ból kolan i przykurcze. Na grudniowej kontroli w Aschau lekarze zdecydowali, że chłopca trzeba natychmiast operować. Chcą to zrobić zaraz po Nowym Roku – 12.01.2020 r. Koszt zabiegu wycenili na 4 194,29 euro, tj. 18 tys. zł, po nim trzeba będzie wykonać nowe, specjalne ortezy za ok. 17 tys. zł.

Walka o normalność!

Ile kroków zrobiłeś dzisiaj? Zapewne nie zdajesz sobie z tego sprawy. Chodzisz po domu, biegniesz do pracy, robisz zakupy, to naturalne prawda? Niestety nie dla Damiana! Na szczęście wbrew temu, co prognozowali wszyscy, Damian ma szansę nie tylko na to, żeby stać na nóżkach i zrobić kilka kroków. Będzie mógł samodzielnie chodzić, biegać, skakać... Zniesie wszystko. Ciężką rehabilitację, grube pręty w nogach, gips od pasa w dół, ocierające do krwi ortezy, które musi nosić latem i zimą, a ostatnio nawet musiał w nich spać. Jego koledzy biegają za piłką, skaczą na trampolinie, jeżdżą na rowerze, a on ciężko ćwiczy na rehabilitacji marząc o tym, by kiedyś do nich dołączyć. Jeśli tylko znajdą się pieniądze. Damian nigdy nie przestanie walczyć o swoje marzenia! To walka, którą wygra tylko w jednym przypadku – jeśli mu pomożesz...

Bez tytułu

kalendarz2019

Dzięki niesamowitej mobilizacji naszych Darczyńców operacja Damiana mogła się odbyć w terminie (13.01.2020 r.). Damianek mimo bólu bardzo szybko stanął na nogi i rozpoczął pracę z rehabilitantami.

Damian po operacji

Przekazaliśmy:

16 991 PLN

CEL:

Operacja kolan