W główce Zuzi (ur. 20.07.2010 r.) umiera coraz więcej komórek mózgowych. Dziewczynka nie chodzi, nie siedzi i wymawia zaledwie kilka słów. Rozumie jednak wszystko i potrafi dużo przekazać. Ma też problemy z przyjmowaniem pokarmów i musi być karmiona przez PEG – przezskórną endoskopową gastrostomię. Każdego dnia rodzice walczą o spowolnienie postępu okrutnej choroby, która zabija ich dziecko.

Śmiertelna choroba

Zuzia cierpi na niezwykle rzadką chorobę o podłożu genetycznym – Zespół Leigha (encefalopatia martwicza). Jest to nieuleczalna, postępująca i śmiertelna choroba, która powoduje zaburzenia procesów oddechowych oraz pozbawia mózg i mięśnie energii niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania, co prowadzi do szybko postępującej degeneracji ośrodkowego układu nerwowego. Uszkodzenia mózgu w dalszej perspektywie oznaczają utratę różnych umiejętności, również tak bardzo podstawowych jak widzenie, słyszenie czy ostatecznie umiejętność oddychania.

Godne życie dla Zuzi

Ogromną szansą na poprawienie jakości życia Zuzi jest codzienna, bardzo kosztowna, specjalistyczna rehabilitacja. Z powodu choroby nie tylko Zuzi, ale także choroby nowotworowej jej mamy, rodzina zmaga się z ogromnymi trudnościami finansowymi. Mama jest w trakcie leczenia, przez co na głowie taty jest opieka nad Zuzią. Rodzina utrzymuje się jedynie z zasiłku rehabilitacyjnego i zasiłku opiekuńczego.

Choroby nie da się zatrzymać, ale można opóźnić jej skutki… rodzice każdego dnia stają z nią twarzą w twarz i powoli już tracą siły. Jak wspólnie połączymy nasze siły, okaże się, że dla nas to naprawdę bardzo niewiele, a dla rodziców Zuzi WIELKA i NIEOCENIONA POMOC!!!

Dane do przelewu

Fundacja Mam serce ul. Szturmowa 9 lok. 4 02-678 Warszawa Nazwa banku: Millennium Bank Numer konta: 26 1160 2202 0000 0001 6899 7325 Tytuł przelewu: Zuzia Wyka

Płatność online

Pomoc dla Zuzi

Dzięki wsparciu naszych stałych Darczyńców od października 2015 r. możemy opłacać comiesięczną rehabilitację Zuzi oraz suplementację lekami w łącznej kwocie 1 000 zł.

Wózek dla Zuzi

Dzięki naszym wspaniałym Darczyńcom udało się zebrać całą potrzebną kwotę na wózek i półkę pod respirator dla Zuzi. DZIĘKUJEMY, DZIĘKUJEMY, DZIĘKUJEMY!

„Pragniemy z całego podziękować za okazaną pomoc, którą traktujemy jako wyraz Waszej dobroci i chęci. W życiu dzieci niepełnosprawnych każdy gest dobroci wnosi nadzieję i wiarę w lepszą przyszłość. Mamy świadomość, że potrzebujących jest bardzo wielu, dlatego tym bardziej jesteśmy wdzięczni. To dzięki Waszemu wsparciu życie Zuzi stało się lepsze. Zakup wózka nie byłby możliwy bez Waszej pomocy! Dziękujemy!!!”
Justyna Sieradzan-Wyka, mama Zuzi

Zuzia została podłączona do respiratora

respiratorZuzia jest na Oddziale Intensywnej Terapii w Centrum Zdrowia Dziecka. Musiała zostać podłączona do respiratora z powodu niewydolności oddechowej. W czwartek będzie miała wykonany zabieg tracheotomii. Jak napisali rodzice: „Jest świadoma co się dzieje, bardzo się przy tym denerwuje i jest ruchliwa... doszło do tego, że musi być przywiązana pasami, by nie wyciągnąć sobie rurki intubacyjnej. Na chwilę obecną nie wiemy, co dalej czy będzie w stanie sama oddychać...”